One Shot

Szatynka o czekoladowych
oczach mieszkała u swojego brata gdyż rodzice zawiedli ją i wyrzucili ją
z domu po 18 latach . Dziewczyna idzie pierwszy raz do nowej szkoły .
Szatynka ma piękne imię Violetta. Jej brat miał na imię Federico przyjął
ją z ochotą zawsze mieli dobre kontakty. Bardzo się kochali oczywiście
jako rodzeństwo. Gdy mieszkali razem mieli tyle wspólnych chwil.
F- Zaraz cię dogonię !!!
V- Nie prawda!
F- Jeszcze zobaczymy !
V- Zobaczymy jak wygrywam ! XD
F- No i co?? Dogoniłem cię !!! Buhaha wielki Federico zawsze wygrywa!
V- Pfff Dałam ci fory !
F- Osz ty!
Zaczął ją gilgotać
G- Federico Martinez Castillo przestań łaskotać siostrę !
F- No dobra ! To ona zaczęła!
V - Nie prawda!
Nadal są jak duże dzieci np .
V - Oszukiwałeś!!! Nie miałeś 6 na kostce!
F- Oj Violetta ! Jestem za stary na oszukiwanie!
V - Pff ta za stary !
F- No dobra nie kłóćmy się :)
V- Przytulas?
F- Jasne!

------------------------------------------------------------------
Violetta
Obudziłam się gdy poczułam że mi zimno zobaczyłam Federico i jego dziewczyne Francesce z balonami z wodą .
V- Fran naprawdę po tobie się tego nie spodziewałam !
Fran- Nie gniewaj się !
Fede - Oj violuś czas do szkoły balony tylko po to by cię obudzić. no i trochę dla zabawy XD
V- Ale zabawa! Już idę ! Jest autobus do szkoły?
Fede - Nie ma zawiozę cię z Fran a po lekcjach wrócisz sama dobrze ?
V - Ok poznam okolice :)
Dotarłam do szkoły widziałam różne twarze . Gdy podeszła do mnie rudowłosa z blondynką i chłopakiem w słuchawkach.
C- Hej mam na imię Camila wszyscy mówią na mnie Cami . To jest Maxi a to Ludmiła . A ty jak masz na imię ?
V- Violetta
Lu- Ładne imię :)
V- Bardzo dziękuję :)
Maxi - czym się interysujesz ?
V- Muzyką , kocham śpiewać :)
Cami , Maxi , Ludmi - My też
V- Na pewno się polubimy
C,M,L - Też tak sądzimy fajna z ciebie dziewczyna :)
V- Czemu mówicie jednocześnie?
C,M,L - Tak wyszło
Gdy nagle zobaczyłam przystojnego szatyna i brunetkę.

Wyglądali na parę . Violka czemu podobają ci się zajęci faceci! Pfff sama nie wiem.
V - Kto to?
C- Leon Verdas on jest nawet spoko tylko nie za często z nami rozmawia a obok niego jest jego dziewczyna Lara Baroni.
V- Co myślicie o Larze ?
Lu- Jest bardzo zadufana w sobie . Moim zdaniem nie zasługuje na Leona . On potrzebuję naturalnej dziewczyna nie lalki Barbie !
Trochę się zagadałam za minutę dzwonek !
V- Ja już pójde bo za minutę dzwonek !
C,M,L - Już ? O kurde to chodźmy !
Poszłam na pierwszą lekcję była to Matematyka niezbyt ją lubię . Weszłam do sali .
Profesorka - Dobrze że jescze nie usiadłaś przedstawię cię to jest Violetta Castillo nasza nowa uczennica. Możesz usiąść Violu
Usiadłam
sobie z Ludmi , okazało się że razem będziemy chodzić do klasy tak się
cieszę. Maxi i Cami też są w klasie siedzą razem może coś z tego
wyniknie i będą parą . Dzwonek wreszcie zadzwonił . Całą przerwę
spędziłam z Cami , Ludmi i Maxim. Reszta klasy jakoś nie próbuje się
zaprzyjaźnić lepiej dla mnie więcej czasu dla moich nowych przyjaciół .
Lekcje minęły mi szybko czas wracać do domu . Szłam ścieżką gdy nagle
zobaczyłam Tor wyścigowy.Federico nauczył mnie jeździć. Pamiętam ten dzień jak dziś. Było wtedy lato byliśmy w Madrycie przed przeprowadzką .
F- Viola pośpiesz się ! Bo zanim ty się wyrobisz będzie noc!
V- Już idę! Nie marudź!
F -Nareszcie!
Podeszliśmy do motoru Federa .
F- Wsiadaj masz kluczyki , panuj nad kierownice i nie przeholuj z gazem będę z tyłu jak coś to ci pomogę złapać równowagę.
V- Dobra!
Zaczęłam
jechać szło mi dobrze . Gdy nagle straciłam równowagę i upadłam . Fede
nie zdążył dobiegnąć. Na szczeście jechałam koło trawnika i upadłam na
trawę.
F- Co ci się stało Vilu?!
V- Nic mi się nie stało . Dziękuję że mnie nauczyłeś jeździć braciszku XD
F- Nie ma za co siostrzyczko :)
V - Co chcesz w zamian Feduś ?
F- Żebyś powiedziała że jestem najcudowniejszym bratem na świecie i że Fran to szcześciara
V- Jesteś najcudowniejszym bratem na świecie , Fran to szczęściara i na pewno wiesz co to ironia.
F -No pewnie że wiem aaaa o ty nie dobra!
Zaczął ją łaskotać , wiedział że ma do tego słabość. Ona wybuchła śmiechem.
V- Fede przestań proszę ok wygrałeś! to nie była ironia.
F- No tak lepiej
----------------------------------------------------------
To
były czasy . Podeszłam do barierki i obserwowałam jak inni jeżdżą na
motorach . Gdy nagle ktoś mnie popchnął i wylądowałam na środku toru.
Strasznie się bałam że któryś z nich mnie przejedzie gdy nagle jeden z
nich zszedł z motoru położył go i zakrył mnie swoim ciałem .

Gdy
odeszliśmy na bok on zdjął kask i okazało się to ten chłopak o którym
mówiła Cami miał na imię Leon .Spojrzał na mnie przyjaźnie aż ciarki
mnie przeszły.
V- Dziękuję :)
L- Nie ma za co. Jak masz na imię piękna?
V- Violetta a ty?
L- Śliczne imię Leon ślicznotko
Zarumieniłam się i spuściłam głowę . On podniósł mój podbródek tak bym spojrzała w oczy.
L- Nie spuszczaj głowy pięknie się rumienisz i w ogóle jesteś śliczna.
V- Widzisz co robisz jestem czerwona jak burak !
L- Mogę cię nazywać Vilu?
V- Pewnie :)
L- No to Vilu jak się znalazłaś na torze? Zazwyczaj nie przychodzą tutaj takie ślicznotki jak ty :)
V-
Fede nauczył mnie jeździć na motorze 2 lata temu więc gdy zobaczyłam
tor od razu wstąpiłam by zobaczyć jak jeżdżą zawodowcy i bardzo cię
przepraszam cię za tą wpadkę na środku toru Zdyskwalifikowali cię ???
:(
L - Fede to twój chłopak ?!
V - Nie no co ty! Mój Brat !Zazdrosny? XD
L- Uff Nie masz za co przepraszać bo gdyby cię nie uratował to bym cię nie poznał :)
V - Muszę już iść Pa!
L- Czekaj podasz mi swój numer ?
V- Buta? 39
L- Nie telefonu XD
V- No dobrze
Wymieniliśmy się numerami .
L- Vilu jakim był bym chłopakiem gdybym cię nie odwiózł?
V- Norma nie musisz
L -Ale chce
V- No dobrze masz ten zaszczyt odwieść mnie do domu
L- Wielki zaszczyt XD

Trzymał się go kurczowo i jemu to chyba pasowało.
L- Vilu nie żeby mi to nie pasowało ale zaraz mnie udusisz :)
V- Przepraszam :(
L- Nie ma za co pasuje mi to że przytula się do mnie najładniejsza dziewczyna na świecie.
zarumieniłam się a on ustawił sobie lusterko tak by mnie widzieć.
V- Leon! Masz dziewczynę!
L- Zerwę z nią
V- Nie układa wam się?
L- Nie kocham jej .
V- To kiepsko
L - Zatrzymamy się na chwilę?
V- Dobrze
Zatrzymaliśmy się w pięknym miejscu. Zeszliśmy z motoru i tak wyszło że trzymaliśmy się za rękę.

L- Vilu nie będę owijać w bawełnę zakochałem się w od pierwszego wejrzenia jestem wdzięczny losowi że połączył nasze ścieżki.
V- Też cię kocham i to co powiedziałeś było słodkie
L- Ty jesteś słodka rumienisz się prawda?
V- Masz mnie XD
L Vilu nie zapytałem się oficjalnie zostaniesz moją dziewczyna?
V- A Lara?
L- Zerwę z nią zgadzasz się?
V- Tak ;) Byłeś zazdrosny!
L- Pfff kiedy?
V- Jak pytałeś o Fede XD
L- Nie!
V- Tak!
L- No dobrze troszkę
V- Chyba troszkę bardzo
L- Skończmy temat byłem zazdrosny przyznaję się!
Leon odwiózł mnie do domu .
L- Kochanie do jutra :)
V- Do jutra ale pamiętaj nie skrzywdź jej powiedź jej powoli :)
L - Dobrze kotku , spróbuje tylko żeby mi się nie rozpłakała :(
V- Dasz radę :)
L- Mam nadzieję
V- Życzę ci tego
L - Dziękuję skarbie mój muszę już iść :(
V- Pa Leoś!
L : Pa Violuś!!
Poszłam do domu , położyłam się na łóżku i dostałam esemesa od Leona
Dobranoc
kotku! Jutro do naszej szkoły jutro przychodzi nowa uczennica ma na
imię Michi i to ty masz ją oprowadzać . Przyjdziesz na 7 do szkoły? Leon
:)
Odpisuje mu :
Spoczko :p Dobranoc Leonku! Do jutra! Viola XD
Już mi nie odpisuje więc idę spać .

Gdy
wstałam była godz. 6 umyłam się , ubrałam , umalowałam , zjadłam
śniadanie , zrobiłam sobie selfie i pobiegłam do szkoły tak ubrana :

Gdy byłam pod szkołą zobaczyłam taką dziewczynę :

To musi być Michi , podeszłam do niej .
V- To ty jesteś Michi?
M- Tak
V- Hej jestem Violetta będę cię oprowadzać i myśle że zostaniemy przyjaciółkami.
M- Chciałabym
V- Czym się interesujesz ?
M- Muzyką kocham śpiewać mam swoją piosenkę nazywa się *Tove love
V - Ja też kocham śpiewać . To moja pasja.
M- Mogę o coś cię zapytać?
V- Pewnie :)
M - Masz chłopaka?
V- Mam
M- Jak ma na imię?
V- Leon
M- Nie bardzo spotykane imię . Jak się poznaliście ?
V-
Trochę dziwna historia. Coś mnie pociągnęło na tor motokrosowy i ktoś
mnie popchnął i wylądowałam na środku toru . Strasznie się bałam gdy
nagle poczułam na sobie ciepłe ramiona okazało się że Leon zszedł z
motoru zakrył mnie sobą . Jak wyszliśmy z toru bardzo mi słodził.
M- Jakie to romantyczne :) Zazdroszczę ci Kiedy i jak spytał cię o chodzenie?
V-
Wczoraj , powiedział że odwiezie mnie do domu ale spytał czy możemy się
zatrzymać, zgodziłam się i wtedy usiadł ze mną na ławce i zapytał . Na
początku miałam wątpliwości bo był jeszcze w nierozwiązanym związku z
pewną szatynką o imieniu Lara , powiedział że dziś z nią zerwie więc się
zgodziłam i to tyle.
M- Twój chłopak to romantyk.
V- Michi trochę się zasiedziałyśmy musimy już iść trochę się zasiedziałyśmy a muszę ci jeszcze pokazać szkołę.
M- Dobrze , ładny kapelusz.
V- Dziękuję
M- Proszę
Pokazałam
Michi szkołę , zaprowadziłam do dyrektora po jej plan lekcji .
Wymieniłyśmy się numerami telefonu. Jest ze mną i leonem w klasie.
Poszłam z Michi na lekcje. Okazało się że Ludmi musi wyjechać na 2 lata
obiecałyśmy się kontaktować więc od dziś siedzę z Michi a Leon z Diego.
Fede do mnie dzwonił i powiedział że on i Fran zerwali ale co im się
dziwić jak ostatnio się kłócą o byle co. Gdy lekcje minęły i szłam
ścieżka podszedł do mnie Leon
L- Zapraszam cię na randkę o godz 17. Przyjdę po ciebie zgadzasz się?
V- Zerwałeś z Larą?
L- Dzisiaj rano . Podrapała mnie , przyjdziesz?
V- Faktycznie masz zadrapanie , przykro mi że to tak przyjęła . Pewnie że przyjdę
L- Małe zadrapanie , cieszę się że przyjdziesz
V- Idę się wyszykować , Michi mi pomoże wybrać ciuchy.
L- Ładnemu we wszystkim ładnie Violu . Widzę że zaprzyjaźniłaś się z Michi.
V- Tak to super dziewczyna :) Muszę już iść , widzimy się o 17
Przytuliłam go na pożegnanie.

Gdy dotarłam do domu , zadzwoniłam do Michi.
M- Hej Violu Co tam?
V- Michi pomożesz mi?
M- Pewnie tylko powiedź w czym?
V- Muszę wybrać ciuchy na randkę z Leonem i czy pomożesz mi je wybrać?
M- Oczywiście ciuchy to moja druga pasja po muzyce. Tylko podaj mi swój adres
V- Ul. Folwark 6
M- Mieszkam nie daleko za 5 min będę .
V- Dziękuję ci Michi.
M- Proszę Violu.
V- Do zobaczenia :)
M- Do zobaczenia
Siedziałam
oglądając telewizję czekając na Michi a Federico robił Pancakesy mnie
zrobił z owocami leśnymi. Fede patrzył przez okno i nagle krzyknął
F- Zakochałem się!!!
Czekałam na Michi gdy zadzwonił dzwonek była to Michi .
V- Fede zrób Michi pancakesa
F- Dobrze
Mam pomysł jak ich spiknąć .
V- Michi chodź wybierzemy ciuchy
M- Dobrze Vilu
Gdy wybraliśmy już dla mnie turkusową sukienkę i czarne koturny.
Przyszedł brat z panceksem dla Michi postarał się zrobił go w kształcie
serca.
M- Nie trzeba było
F- Oj trzeba , trzeba mam na Federico a dla takiej ślicznotki Fede.
Co z niego za romantyk!
V- Ślicznotka ma na imię Michi , ja wychodzę a wy się bawcie dobrze
M,F- Dziękujemy
Wyszłam przed dom i zobaczyłam Leona na motorze czekał na mnie
V- Długo czekasz?
L- Nie dopiero przyjechałem ,pięknie wyglądasz cho
V- Dzięki , Leon ale ja mam sukienkę zauważyłeś ?
L- Pojadę skrótami nikt cię nie zobaczy
V- No dobrze
Dotarliśmy na plaże , nie mogłam uwierzyć własnym oczom .
V- Leon to dla mnie ?
L- A widzisz tu kogoś innego
V- Dziękuję
L- Dla ciebie wszystko kotku
V- Słodki jesteś
L- Wiem o tym i jeszcze przystojny.. 5 min. później i mądry
V- I skromny oczywiście
Zaśmieliśmy się . Usiedliśmy przy stole . Przyszedł kelner którym był
Diego!!! Ciekawe jak leon zagonił go do pracy .Ale wróćmy kelner
przyniósł spaghetti na jednym talerzu zdziwiłam się lecz później
zrozumiałam.
L- Otwórz buzie
Karmiliśmy się nawzajem . To była pierwsza i najlepsza randka w moim
życiu. Leon odwiózł mnie do domu. Pocałował mnie na pożegnanie.
L- Do zobaczenia skarbie
V- Pa kocie
-----------------------------------------------------------------------------------------
2 lata później
Violetta
Ja i Leon nadal jesteśmy razem , mój ukochany oświadczył mi się i za
trzy tyg. będę panią Verdas. Michi i Fede są parą , cieszę się że się im
udało . Francesca jest z Diego szczęśliwa .
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Enjoy! Tu Ola jak obiecałam dodaje One Shot w całości . Zaraz dodam prolog!
Czytasz --------- Komentujesz--------- Motywujesz!